
CHRISTMAS CARDS
Pisanie i wysyłanie kartek to powoli zapomniana sztuka. W okresie przedświątecznym uczniowie naszej szkoły pisali życzenia świąteczne w języku angielskim. Dodatkowo na lekcji języka angielskiego poznaliśmy zwyczaj wysyłania kartek świątecznych, który został zapoczątkowany w Wielkiej Brytanii w 1834 r. Wszystko za sprawą Sir Henry'ego Cole'a. Był to urzędnik państwowy, który uczestniczył w planowaniu nowego „Public Record Office”, czyli dzisiejszego „Post Office” - to po prostu urząd pocztowy. Jego zadaniem, jako asystenta, było wymyślenie sposobu, aby poczta była wykorzystywana w większym stopniu przez zwykłych mieszkańców.
Sir Henry wraz ze swoim przyjacielem Johnem Horsley'em, który był ilustratorem, wpadł na pomysł świątecznej kartki. Pierwsza zaprojektowana kartka była sprzedawana za 1 szylinga. To zaledwie 5 pensów w przeliczeniu na dzisiejszą walutę Wielkiej Brytanii, a więc 6 polskich groszy. Jednak w tamtych czasach wartość pieniądza była inna i nie każdy mógł sobie na taką kartkę pozwolić. W centralnej części kartki przedstawiono rodzinę przy świątecznym stole. Zarówno po prawej, jak i po lewej stronie znaleźć możemy ilustrację osób opiekujących się ubogimi. Nie wszystkim jednak spodobał się ten projekt. Wydrukowanych i sprzedanych zostało około tysiąca sztuk. Teraz to gratka dla kolekcjonerów. Obecna cena pierwszej świątecznej kartki podawana jest w tysiącach funtów.
Celem lekcji było wspomaganie wszechstronnego rozwoju ucznia, zwiększanie motywacji do nauki języka angielskiego, rozwijanie umiejętności pisania i zdobywanie płynności językowej Była to również doskonała okazja, by kartkę świąteczną podarować komuś wyjątkowemu na Święta Bożego Narodzenia.
/Opracowała: Patrycja Kasperek/






59-700 Bolesławiec
Ceramiczna 5