
W ostatnich tygodniach, na lekcji muzyki, klasa 4a postanowiła zmierzyć się z nie byle kim, bo z samym Grinchem! Uczniowie wpadli na świetny pomysł - nagrali animację poklatkową inspirowaną jego historią. Zielony, wiecznie naburmuszony i z sercem o trzy rozmiary za małym, Grinch postanawia ukraść choinkę. Wyrusza więc do centrum handlowego i strącając prezenty z półek zmierza w stronę choinki. Myśli, że gdy zniknie choinka, zniknie też radość. Oj, jak bardzo się myli! Uśmiechnięta sprzedawczyni troszkę droczy się z Grinchem, proponując mu bombki w kształcie serc. Nie zwraca uwagi na jego kwaśną minę.
Praca nad animacją nauczyła dzieci współpracy, planowania i tego, że jedna sekunda filmu to naprawdę dużo zdjęć! Efekt? Zielony bohater ożył na ekranie, a świąteczna historia nabrała zupełnie nowego wymiaru. Nawet Grinch byłby pod wrażeniem… choć pewnie nigdy by się do tego nie przyznał.
Monika Jastrząbek






59-700 Bolesławiec
Ceramiczna 5